Lemonade

Zaczęło się od tego, że nie kupiłam cytrynowej marynarki w Zarze, bo doszłam do wniosku, że źle będę się czuła zwracając na siebie uwagę otoczenia aż tak mocno (naprawdę, kolor był piękny, ale WALIŁ po oczach).
Jakim więc cudem stałam się wczoraj posiadaczką lemoniadowych spodni? Nie mam pojęcia, I just followed my instinct 😀

Read More
1 77 78 79 80 81 83